Oto relacja ucznia klasy V z mijającego tygodnia:
3 czerwca przeżyliśmy niesamowitą przygodę. Dzięki wycieczce zorganizowanej przez „panią od języka polskiego” nasza klasa miała okazję jeszcze bardziej się zintegrować i świętować Dzień Dziecka. Wędrowaliśmy ulicami Budapesztu.


Spotkaliśmy się w Ogrodzie Botanicznym , który był siedzibą drużyny chłopców zwanych „Czerwone Koszule”. W trakcie zwiedzania, gdy zgłodnieliśmy, poszliśmy całą grupą do miejsca, które powstało jako nowy Grund – na lemoniadę i coś na ząb.
Odwiedziliśmy też „Dom Nemeczka”, a później poszliśmy na Plac Broni, znajdujący się pomiędzy ulicami Pawła i Marii.
Z placu udaliśmy się w odwiedziny do bohaterów książki, którzy prezentują się w scenie gry w kulki przed wejściem do pewnego szkolnego budynku, by następnie radośnie, całą grupą wrócić do naszej Polskiej Szkoły.
To była fantastyczna lekcja, która nie pozwoli nam zapomnieć o tej lekturze. Dziękujemy!!!
Pozdrawiam wszystkich czytelników “Chłopców z Placu Broni” – Jurek Kołdys

